wtorek, 27 listopada 2012

Cook it Raw i bułeczki śniadaniowe Pani Krysi z Jaczna

Pod koniec września bieżącego roku Suwalszczyzna mogła gościć najlepszych kucharzy świata. To właśnie w miejscowości Jaczno odbyła się 4. edycja Cook It Raw - gotowania jak najbliżej natury.
Goście mogli poznać lokalną kuchnię, produkty z których przygotowali kolację. Jak to wszystko wyglądało można zobaczyć na filmie:



Źródło: cookitraw.org

A oto przepis na bułeczki śniadaniowe Pani Krysi z Jaczna, którymi miała okazję raczyć zaproszonych gości (przepis pochodzi z gazety, trochę go uprościłam).

Składniki (na ok. 20 bułeczek):
1 kg mąki
1 kostka masła
1 szkl. cukru
10 dkg drożdży 
1/2 szkl. kwaśniej śmietany
3/4 szkl. mleka
5 jajek + 1 do posmarowania bułeczek
szczypta soli


Jajka ubijamy z cukrem. Rozpuszczamy masło. Śmietanę mieszamy z drożdżami. Mąkę przesiewamy i dodajemy wszystkie składniki. Wyrabiamy ciasto, aż będzie odstawało od miski.
Zgodnie z oryginalnym przepisem ciasto należy wstawić do lodówki na 5 godzin. Ja pozostawiłam w ciepłym miejscu na godzinę.
Następnie z ciasta formujemy bułeczki. Możemy je nadziać konfiturą. Smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy cukrem. Układamy w formie w ok. centymetrowych odstępach i pozostawiamy na 10 min. Piekarnik rozgrzewamy do temp. 200 st. C. Bułeczki pieczemy ok. 20 min.

Bułeczki Pani Krysi z Jaczna


Smacznego!

niedziela, 25 listopada 2012

Placki z kaszy gryczanej

Placki z kaszy gryczanej można by było nazwać makaronikami, bo tym co je spaja jest piana z białek. Miła odmiana od standardowej kaszy. Można je jeść na ciepło i zimno, jako dodatek do sosu np. mięsno - warzywnego, czy też jako baza do kanapki. Aby nabrały charakteru można dodać jakiejś przyprawy. Ja dodałam kurkumy.

Składniki:
200 g kaszy gryczanej prażonej
2 białka
1/ łyżeczki kurkumy lub innej przyprawy

Do gotującej się, osolonej wody (2 l) wsypujemy kaszę i gotujemy pod przykryciem przez ok. 10-15 min. Po ugotowaniu odcedzamy i studzimy kaszę. Następnie rozdrabniamy za pomocą blendera.

Białka ubijamy ze szczyptą soli. Na koniec dodajemy 1/2 łyżeczki kurkumy lub innej przyprawy. Dodajemy rozdrobnioną kaszę i energiczne mieszamy.
Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 220st.C. Z masy formujemy placki o grubości ok. 0,5 cm. Pieczemy 20-25 min.


Smacznego!


piątek, 16 listopada 2012

Szlachetna Paczka - Baza Rodzin już otwarta!

Dziś w nocy przy akompaniamencie Trójki Baza Rodzin Szlachetnej Paczki została otwarta
 - efekt pracy ostatnich miesięcy:)

Czas na Darczyńców!

 

czwartek, 15 listopada 2012

Gdy czasu brak... Ciasteczka owsiano - bakaliowe

A gdy czasu brak i tęsknimy za czymś "słodkim", możemy zrobić szybkie ciasteczka owsiano-bakaliowe. Wyglądają jak batoniki musli.


Składniki:
1,5 szkl. płatków owsianych
1 jajko
2 łyżki miodu
garść: rodzynek, migdałów, żurawiny, pestek ze słonecznika, pestek z dyni

Wszystkie składniki (oprócz jajek i miodu) miksujemy lekko, tak by składniki nie były zbyt drobne. Dodajemy jajko i miód. Mieszamy.
Wykładamy do formy, grubość masy nie powinna przekraczać 1 cm. Pieczemy w temp. 200 st. C przez ok. 20 min. Studzimy i kroimy w kostkę lub prostokąty.

Smacznego!

poniedziałek, 12 listopada 2012

niedziela, 11 listopada 2012

Tarta cebulowa i miksy Lurpak

Brałam udział w konkursie Kulinarny Blog Roku. Sponsor konkursu - firma Lurpak - przesłała mi trzy rodzaje miksów do przetestowania. Miks o dużej zawartości masła z dodatkiem oliwy z oliwek, soli i klasyczny. Świetne do smarowania - po wyjęciu z lodówki nie są tak twarde jak masło, o konsystencji kremowej. Najbardziej zaskoczył mnie ten o smaku słonym. Sól w nim zawarta nie była nachalna, tylko idealnie skomponowana z miksem.
Oprócz wykorzystania miksów do smarowania pieczywa używam ich również do podsmażania np. cebuli.

A jak o cebuli mowa... Od jakiegoś czasu, pewnie od momentu gdy jesień bardziej spochmurniała, mam ochotę na cebulę ale taką podsmażoną, upieczoną, tuszoną, skarmelizowaną. Zawijałam ją już w ciasto francuskie. Teraz przyszedł czas na tartę cebulową.

Składniki:

Ciasto:
1 szkl. mąki pszennej
1 małe jajko
1/2 łyżeczki soli
25 g masła

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 st. C. Rozwałkowujemy i wykładamy ciastem wcześniej wysmarowaną tłuszczem formę do tarty o śr. 20cm (średnica formy jest mniejsza niż ta standardowa - jeżeli zdecydujemy się na większą należy odpowiednio zwiększyć proporcje składników). Nakłuwamy ciasto i pieczemy ok. 15 min.

Farsz:
2 duże cebula 
1 łyżka brązowego cukru
2 łyżki masła (ja użyłam miksu Lurpak Klasycznego)

Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Na patelni rozpuszczamy masło, zmniejszamy ogień i wrzucamy pokrojoną cebulę. Często mieszamy, gdy zmięknie dodajemy cukier. Pieczemy jeszcze ok. 10 min. Zdejmujemy z ognia. Farszem nadziewamy podpieczoną tartę i wstawiamy do piekarnika jeszcze na 15 min.

Smacznego!
Tarta cebulowa
Ciasto francuskie z cebulą

Miksy Lurpak



wtorek, 30 października 2012

Ciasteczka ze skwarkami

A na deser ciasteczka ze skwarek. Brzmi to trochę przewrotnie, ale tak kiedyś zagospodarowywano pozostałości po wytapianiu słoniny. Zmielone skwarki łączono z mąką, cukrem i jajami i przepuszczano przez maszynkę do mielenia zakończoną specjalną nakładką. Wychodziły podłużne, karbowane ciastka. W smaku kruche, słodkawe, pachnące skwarkami. Dziś nie do dostania w żadnym ze sklepów.

Składniki (na 26 szt.)
0,5 kg słoniny (powstaje z tego ok. 100 g skwarek)
1 szkl. mąki
½ szkl. cukru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Słoninę kroimy w kostkę i wytapiamy z niej tłuszcz. Powstałe w ten sposób skwarki odcedzamy od całości, przekręcamy dwukrotnie przez maszynkę lub bardzo drobno siekamy. Do skwarek oddajemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier i jajko. Wyrabiamy do momentu aż ciasto stanie się gładkie. Jeżeli zajdzie taka potrzeba podsypujemy mąką.
Ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 3-5 mm i wycinamy foremkami ciastka. Pieczemy ok. 20 min. w rozgrzanym do 180 st. C piekarniku.

Smacznego!

Ciasteczka ze skwarkami

wtorek, 23 października 2012

Marcinek

Marcinek to ciasto, a właściwie tort składający się z wielu cienko rozwałkowanych placków przełożonych śmietaną. Pracochłonne. Czy można nazwać je regionalnym? Na pewno kojarzy się z województwem podlaskim, dla mnie z Puszczą Białowieską. I to właśnie od białowieskiej gospodyni pochodzi poniższy przepis.

Składniki:
Ciasto:
1 kg mąki
1 kostka margaryny
1 mała śmietana 18%
2 łyżeczki proszku do pieczenia
½ szkl. cukru
2 jajka

Masa:
200 g (duży kubek) śmietany 30%
400 g (duży kubek + mały) śmietany 18%
1 szkl. cukru pudru
sok z 1 cytryny
zapach migdałowy

Przygotowanie ciasta:
Mąkę (800g , 200g pozostawiamy do posypywania stolnicy) przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy margarynę, śmietanę, cukier i jajka. Zagniatamy ciasto i dzielimy na 10 części. Rozwałkowujemy na cienkie placki. Wycinamy kształt od wcześniej przygotowanego koła (ja użyłam dna od tortownicy o średnicy 21 cm – z ciasta wyszło mi 20 placków; można też wyciąć koła z papieru do pieczenia i na nim rozwałkowywać ciasto lub piec bezpośrednio w okrągłej tortownicy). Każdy z placków pieczemy ok. 10 min. w temp. 200st.C. 

Przygotowanie masy:
Śmietanę, cukier, sok z cytryny i zapach migdałowy miksujemy, tak by składniki połączyły się.

Talerz wielkości upieczonych placków wkładamy do worka foliowego. Na talerzu układamy kolejno placki i smarujemy śmietaną. Kończymy warstwą śmietanową. Zawiązujemy worek i pozostawiamy na noc w temperaturze pokojowej. Od masy placki ciasta zmiękną.
Ciasto wyciągamy z worka, delikatnie uciskamy z góry. Wygładzamy boki. Dekorujemy kakao lub pokruszonym ciastem z jednego placka.

Marcinek