Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sycylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sycylia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 sierpnia 2014

Książka: Sycylijska opowieść, Nicky Pellegrino

Wakacje dobiegają już końca, ale czytając „Sycylijskie opowieści” Nicky Pellegrino wydaje się, że na Sycylii trwają wiecznie.
Cztery kobiety, w różnym wieku, z różnymi doświadczeniami życiowymi przybywają na Sycylię aby nauczyć się gotować. Ale czy na pewno po to? Każda z nich szuka czegoś innego, nawet jeśli się do tego głośno nie przyznaje. Każda z nich nosi jakąś tajemnicę. Szkołę gotowania pod nazwą „Z miłości do jedzenia”, w miejscowości Favio prowadzi nie mniej tajemniczy Luca Amore. Z wielką pieczołowitością przyrządza potrawy swojej nonna (babci) i przekazuje podopiecznym tajniki sztuki kulinarnej. Zabiera uczennice do winnic, na plantację oliwek, do manufaktury czekolady. Ta edycja kursu miała być taka jak wszystkie, ale za sprawą wyjątkowych uczestniczek zmieniła życie paru osób.
„Sycylijska opowieść” jest sympatyczną opowieścią o losach kobiet, które oprócz wiedzy kulinarnej, przepisów wynoszą coś jeszcze z kursu gotowania na Sycylii. Miłośnicy gotowania znajdą tu wiele praktycznych informacji i przepisy kuchni sycylijskiej. Fani intryg z przejęciem będą śledzić losy Tricii. Lektura lekka i przyjemna na chłodniejsze już wieczory.

Smacznego!


niedziela, 6 października 2013

... a na przekąskę sycylijskie Arancini

Pomysł na przygotowanie tej przekąski zrodził się w trakcie czytania książki "Tak i na ziemi" Davide Enia. Książka w prawdzie nie jest książką z przepisami, tylko historią trzech pokoleń rodziny bokserów, ale jak to często bywa w książkach włoskich pisarzy pojawiają się wątki kulinarne. W tym przypadku główny bohater - Davidu miał dziadka kucharza, który nauczył go przyrządzania przekąski Arancini.
Arancini są to faszerowane kulki ryżowe smażone w panierce z bułki tartej. Mogą być nadziane m.in. serem, ragu, sosem pomidorowym, mozzarellą, groszkiem. Są typową potrawą kuchni sycylijskiej. 
Na święto Świętej Łucji (13 grudnia) w kawiarniach można kupić arancini ze słodkim nadzieniem z posypką cukrową. Nazwa potrawy pochodzi od słowa "arancia" (wł.) - pomarańcza, do której przekąska jest podobna.


Moje arancini nadziałam serem korycińskim z ziołami.

Składniki:
400 g ryżu na risotto, np. arborio
2 jajka
garść startego parmezanu
bułka tarta
mąka
100 g sera korycińskiego
sól
szczypta szafranu

Gotujemy ryż w osolonej wodzie. Do 1/4 szklanki wody dodajemy szczyptę szafranu. Gdy ryż będzie gotowy dodajemy wodę z szafranem, jedno roztrzepane jajko, garść startego parmezanu. Wszystko mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Ser koryciński kroimy w drobną kosteczkę. 
Następnie ryż nakładamy na dłoń, spłaszczamy i robimy zagłębienie, do którego wkładamy kostki sera i nakrywamy drugą warstwą ryżu. Formujemy kuli wielkości małej pomarańczy. Najpierw obtaczamy je w mące, następnie w roztrzepanym, posolonym jajku, a na koniec w mące tartej. Smażymy na głębokim tłuszczu, aż będą złote.

Smacznego! 

Arancini