niedziela, 13 listopada 2011

Wariacje na temat Baby i dyni



Ciasto na Baba' tak bardzo mi się spodobało, że upiekłam ją w dużym rozmiarze i dodatkowo jeszcze mini bułeczki z pieczoną dynią. Efekty poniżej.

Baba'

Bułeczki z dynią
Dodatkowo wyszły jeszcze babeczki z ciasta kruchego z nadzieniem dyniowym. Nadzienie przygotowałam z pieczonej dyni z łyżką śmietany, białkami (które pozostały po cieście) i zmielonymi prażonymi orzeszkami ziemnymi wymieszanymi z miodem.
Do tych orzeszków z miodem na pewno jeszcze wrócę.

Babeczki z nadzieniem dyniowym






niedziela, 6 listopada 2011

Włoska Baba'

Kolejne wspomnienie z wakacji. Włoska Baba'. Tak akcent na ostatnią samogłoskę. Wspomina o niej Tessa Capponi-Borawska w październikowej Kuchni. Te, które ja jadłam w Neapolu były w kształcie rożka długości palca wskazującego. Nasączone tak mocno, że aż część ponczu zostawała w torebce.

Przepis na Włoską Baba' znalazłam na stronie papaja.pl. Podpisany przez Fabrizio Magnoni. Upiekłam ją w mufinkowych foremkach nie w formie na babkę. Dzięki temu mam 24 mini Baba' (nie wiem czy tą nazwę się odmienia, dlatego też pozostawiam w oryginale; brzmi świetnie).

Składniki:
Ciasto:

170 ml mleka
1 kostka drożdży
70 g cukru
łyżeczka soli
500 g mąki
150 g masła
6 jajek

Poncz:
0,5 l wody
0,5 kg cukru
300 ml rumu (ja dałam 2 aromaty rumowe)


W oryginalnym przepisie ciasto pieczemy w formie o średnicy 26 cm i wysokości 15 cm. Ja piekłam w foremkach mufinkowych napełniając je do 1/2 objętości - ciasto podwaja swoją objętość i podczas pieczenia delikatnie rośnie. Następnym razem do foremki wleję trochę więcej, tak aby po upieczeniu była czapa z ciasta. Formę jaka by nie była należy bardzo dobrze natłuścić do końca jej wysokości (nie wiadomo jak bardzo Baba' wyrośnie).

Przygotowanie: W misce rozkruszamy drożdże, zalewamy letnim mlekiem i mieszamy, aby się rozpuściły. Następnie dodajemy cukier, jajka, sól, 1/2 porcji mąki, czyli 250 g. Miksujemy na szybkich obrotach przez 4 min. Kiedy ciasto będzie miało jednolitą konsystencję dodajemy masło pokrojone w kostkę i miksujemy przez 3 min. Na koniec dodajemy resztę mąki i miskujemy 2 min. na wolnych obrotach. Wlewamy do formy, foremek, przykrywamy i pozostawiamy na 30 min. Ciasto podwoi swoją objętość.


Nagrzewamy piekarnik do temperatury ok. 200 st. C. i pieczemy w dużej formie 30 - 35 min. W małych foremkach piekłam 20 min. Powinny mieć zloty kolor.

Przygotowanie ponczu: Wodę, cukier i rum (ew. aromat rumowy) gotujemy, aż cukier się rozpuści. Ostudzamy.

Po upieczeniu Baba' wyjmujemy z pieca, pozostawiamy na 2 min. w foremkach. Wyjmujemy z foremek, pozostawiamy na 15 min. Następnie polewamy ponczem, tak by było dobrze nasączone i odstawiamy na 2 godz.

Czas podany powyżej w min. jest z oryginalnego przepisu, trochę ich dużo i określone są precyzyjnie, ale warto spróbować.

Smacznego:) Chociaż bardziej adekwatne było by Buon Appetito!!!

Przepis ten bierze udział w konkursie Kulinarny Blog Roku. Podoba wam się, oddajecie głos. Są do wygrania nagrody dla głosujących.
Tu głosuj.

sobota, 5 listopada 2011

Makaroniki i kruche czekoladowe

Pewnie już pisałam o tym, że lubię mieć coś słodkiego do kawy. Dużo pomysłów na nowe ciasteczka znalazłam w jesiennym "Palce lizać Extra". Pani Dorota Biały prezentuje cały wachlarz wypieków swojego autorstwa. Przepisy są uświetnione zdjęciami jej męża.

Ja wybrałam dwa przepisy, tj. Makoroniki orzechowe oraz Kruche ciasteczka czekoladowe. Dlaczego te? Makaroników jeszcze nie robiłam, a czekolada zawsze nie przyciąga. Ponadto wykonanie ich dobrze jest łączyć, ponieważ w jednych potrzebne są białka w drugich żółta. Należy tylko przyjąć odpowiednie proporcje.
Poniżej podaję oryginalne przepisy.

Makaroniki orzechowe 
Składniki:
300 g orzechów włoskich
200 g cukru pudru
4 białka
50 g mąki pszennej

Odłożyć kilka orzechów do dekoracji, a resztą zmielić. Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier. Po wsypaniu całego cukru ubijamy jeszcze chwilę nad parą do momentu aż cukier się rozpuści. Do masy wsypujemy zmielone orzechy, mąkę i mieszamy.
Na posmarowaną blaszkę (ja użyłam papieru do pieczenia) wkładamy po 1 dużej łyżce masy, rozpłaszczamy i wyrównujemy. W przepisie jest, że metalowym kółkiem wyrównujemy brzegi każdego ciastka, zabierając resztki odkrojonej masy. Mi się ten zabieg nie udał. Szerokim nożem z zaokrąglonym czubkiem równałam i zbierałam  masę.
Wstawiamy do rozgrzanego do 170-180st. C piekarnika  i pieczemy ok. 20 min.
Z przepisu powinno wyjść 20 sztuk ciastek.

Kruche ciasteczka czekoladowe

Składniki:
400 g mąki pszennej
4 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
200 g masła
1 tabliczka (100 g) czekolady
150 g cukru

Czekoladę łamiemy na drobne kawałki i rozpuszczamy nad gorącą wodą. Suche składniki mieszamy w misce. Dodajemy zółtka, masło, czekoladę. Mieszamy łyżką, a potem ugniatamy ręką. Zagniecione ciasto wkładamy na pół godziny do lodówki. Następnie rozwałkowujemy na grubość ok. 0,8 cm. Za pomocą foremki wycinamy np. serduszka i przenosimy szerokim nożem na posmarowaną masłem blaszkę (lub papier do pieczenia). Wstawiamy do rozgrzanego 180 - 190 st. C. piekarnika i pieczemy ok. 12 min.

Jak dla mnie smakowo Makaroniki wygrywają. A dla was?

czwartek, 20 października 2011

Ciasto bananowe

Ciasto bananowe inaczej zwane chlebkiem jest bardzo proste. Jeżeli masz przejrzałe banany, które nie wyglądają apetycznie to przerób je na coś naprawdę dobrego. W pierwotnym przepisie ciasto to piekło się w keksowej foremce. Ja jestem miłośniczką ciastek do kawy, chociaż tym razem bardziej do mleka, więc upiekłam je w foremkach mufinkowych. Jak wyszły? Zdjęcie i przepis poniżej.


Składniki:
4 bardzo dojrzałe banany
3/4 szkl. cukru
1 jajko
75 g masła
1 cukier waniliowy
1 szkl. mąki
szczypta soli
1 łyżeczka sody


Rozgrzewamy piekarnik do temperatury ok. 180 st. C. Foremki mufinkowe natłuszczamy i wysypujemy mąką.
Banany miksujemy, z cukrem, jajkiem, masłem i cukrem waniliowym. Dodajemy mąkę wymieszaną z solą i sodą. Mieszamy. Ciasto wlewamy do 1/2 wysokości foremek. Pieczemy ok. 40 min. Jak damy radę to czekamy aż wystygną i dopiero wtedy wyjmujemy.

poniedziałek, 17 października 2011

Pumpkin pie

Kolorowe liście za oknem, a u mnie piękna pomarańczowa dynia w lodówce. Czyli ciąg dalszy zmagań kuchennych z dynią.

Coś czego nigdy nie robiłam, a okazało się przepysznym, słodkim deserem - ciasto dyniowe, czyli tzw. Pumpkin pie.

Przepis znalazłam na blogu white plate. Trochę go zmodyfikowałam zgodnie z własnym gustem.

Składniki:
Ciasto:
125 g masła lub margaryny
1/2 szkl. cukru pudru
2 żółtka
1,5 szkl. mąki pszennej

Nadzienie:
1 1/2 szkl. pulpy dyniowej
1/4 szk. cukru
1 łyżka miodu (dodałam gryczany, jest mniej słodki niż lipowy)
3 łyżki śmietany 18%
1/2 łyżki mąki pszennej
2 jajka
łyżeczka cynamonu, szczypta imbiru i szczypta soli


Ciasto: Wszystkie składniki zagnieść. Jeżeli ciasto ni będzie chciało się kleić można dodać odrobinę wody. Wysoką formę na tartę posmarować masłem, wykleić ciastem, nakłuć dobrze widelcem (za mało nakłułam i wybrzuszenie mi się zrobiło) i wstawić do lodówki na ok. 30 min.

Nadzienie: Wcześniej dynię pokroiłam na mniejsze kawałki i upiekłam w piekarniku, tak aby była lekko twardawa (ok. 40 min. przy czym należy mieć na uwadze, że mniejsze kawałki pieczemy krócej). Miksujemy i czekamy aż przestygnie. Dodajemy wszystkie składniki i miksujemy.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 st. piekarnika i pieczemy ok. 15 min. Na tak podpieczony spód wylewamy zmiksowane nadzienie.

Pieczemy ok. 1 godz.  Czekamy aż wystygnie (o ile się da) i wcinamy. Podobno najsmaczniejsze jest z bitą śmietaną.

niedziela, 16 października 2011

Risotto z dynią i kurczakiem

Zapowiada się tydzień dyniowy. Dziś risotto z dynią i kurczakiem.

Składniki:
1 szkl. ryżu arborio
2 szkl. wywaru drobiowego
1/2 cebuli dymki
1 szkl. upieczonej i pokrojonej w kostkę dyni
1/2 szkl. pokrojonego gotowanego kurczaka

pietruszka
gałka muszkatołowa
parmezan

zeszklone masło


Zeszklone masło podgrzewamy na patelni, wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę. Pieczemy tak aby się zeszkliła.Dodajemy ryż, mieszamy. Ma być szklisty, nie może się przypalić. Wlewamy chochlę wywaru. Czekamy aż ryż wchłonie i ponawiamy. Ryż poiwnien być al dente. Dodajemy dynię i kurczaka, doprawiamy solą, gałką muszkatołową i parmezanem. Jeszcze chwilę gotujemy. Dodajemy pietruszkę. I możemy konsumować.

czwartek, 6 października 2011

Ciasteczka z dynią i orzechami

Rozsmakowałam się w ciasteczkach z żurawiną i w dyniowych przysmakach. Postanowiłam więc połączyć to. I tak powstały ciasteczka z dynią i orzechami.



Składniki:
1 szkl. przygotowanej dyni
2 łyżki miodu gryczanego
 1/2 szkl. cukru
100 g masła
1 duże jajko
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
1 szkl. mąki
1 szkl. płatków błyskawicznych żytnich
1/2 szkl. zmielonych orzechów (ja dałam włoskie i ziemne prażone)

Przygotowanie dyni.
Dynię kroimy w kostkę, polewamy oliwą, pieczemy aby była lekko twarda. Studzimy. Polewamy miodem.

Ciasto.
Masło w temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy jajko, ekstrakt waniliowy. Ucieramy. Dodajemy kolejno mąkę, sodę, sól. Mieszamy. Do masy dodajemy płatki owsiane, i zmielone orzechy oraz przygotowaną dynię. Delikatnie mieszamy. Wykładamy ciasto na papier robiąc placuszki. Należy zachować większe odległości pomiędzy placuszkami. Piec ok. 10 - 12 min. w temp. ok. 190st.C do momentu, aż brzegi zaczną się lekko rumienić.


Biorę udział w konkursie "Wybory Kulinarnego Bloga Roku 2011"
Jeśli podobają Ci się mój przepisy - głosuj!

 

poniedziałek, 3 października 2011

Ciasteczka owsiane z orzechami i żurawiną

Przepis na ciasteczka znalazłam w "Gali" nr 26/2011. Są kruche, delikatnie słodkie, z posmakiem orzechowym. Oto przepis.

Składniki:
3/4 szkl. cukru
110 g masła
1 duże jajko
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
1 szkl. mąki
1 1/2szkl. płatków owsianych
3/4 szkl. suszonej żurawiny
1/4 szkl. zmielonych orzechów (ja dałam włoskie i ziemne prażone)

Masło w temperaturze pokojowej utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać całe jajko, ekstrakt waniliowy i ubić. Dodać mąkę, sodę, sól i dokładnie wymieszać. Do masy dodać płatki owsiane, żurawinę i zmielone orzechy. Z ciasta formować placuszki i układać je na płaskiej blasze. Placuszki się rozlewają, więc należy zachować większe odległości pomiędzy nimi. Piec ok. 10 - 12 min. w temp. ok. 190st.C do momentu, aż brzegi zaczną się lekko rumienić.